Internetowy Serwis Bankowości Spółdzielczej

Szansa na zysk przy minimalnym ryzyku

Szansa na zysk przy minimalnym ryzyku

Na bankowych kontach leżą bezczynnie miliardy złotych. Zamiast czekać na wzrost oprocentowania standardowych depozytów warto skorzystać z innej możliwości pomnażania oszczędności. Wybierając lokatę inwestycyjną mamy szansę na niestandardowy zysk przy minimalnym poziomie ryzyka.

Oprocentowanie depozytów w bankach jest rekordowo niskie i jeszcze długo nic nie zmieni się na lepsze z punktu widzenia oszczędzających. Perspektywa podwyżek stóp w NBP jest odległa i pierwszych ruchów w górę można spodziewać się dopiero w drugiej połowie 2018 r. Jednak zanim drgnie oprocentowanie w bankach minie jeszcze kwartał lub dwa.

Na wyższe odsetki nie trzeba jednak czekać aż NBP podwyższy rynkowe stopy. Do wyboru jest wiele innych produktów finansowych, w których można liczyć na większy zysk niż na standardowym depozycie. Jednym z nim są lokaty inwestycyjne, dające stabilność depozytu i potencjał zysku z funduszu inwestycyjnego.

Mechanizm

Lokata jest produktem strukturyzowanym, łączącym cechy depozytu i funduszu. Bank część środków przechowuje na depozycie, zazwyczaj dobrze oprocentowanym, a pozostałą część pieniędzy inwestuje. Standardowo podział między komponent oszczędnościowy i inwestycyjny wynosi po 50 proc., choć są lokaty, w których udział depozytu wynosi 25 proc.

W przeciwieństwie do standardowej lokaty, gdzie od początku wiadomo jaki będzie końcowy zysk deponenta (chyba, że jest to lokata z oprocentowaniem zmiennym) wysokość odsetek w przypadku lokaty inwestycyjnej nie jest znana aż do jej wygaśnięcia. Ostateczny wynik zależy od zachowania instrumentu z jakim jest powiązany, albo raczej od tego, czy zachowa się zgodnie z przyjętymi na wstępie założeniami.

Rodzaje lokat

Komponent inwestycyjny lokaty może być powiązany z różnymi instrumentami finansowymi. W Polsce najbardziej popularne są lokaty oparte o kursy walutowe. Czasem jest to para walut, np. euro/złoty, a czasem cały koszyk walut, np. kilku krajów. Na starcie lokaty przyjmujemy konkretne założenie co do zachowania naszego instrumentu w określonym czasie, np. że cena pójdzie w górę o określoną wartość i na koniec okresu inwestowania wyniesie tyle i tyle. Albo że spadnie poniżej pewnej granicy. Założenie może być też takie, że kurs będzie poruszał w określonym przedziale. Premia wypłacana jest wtedy, jeśli kurs nie przebije korytarza ani w dół ani w górę.

W podobny sposób działają lokaty, dla których punktem odniesienia są indeksy giełdowe, krajowe i zagraniczne lub koszyk akcji spółek z określonego sektora, np. biotechnologicznego lub nowych technologii. W momencie zakładania lokaty stawiane jest założenie co do możliwego zachowana wskaźników lub kursów i w zależności od scenariusza realizowana jest lub nie wypłata zysku z inwestycji. W taki sam sposób budowane są lokaty powiązane z rynkami surowcowymi, rolnymi lub metalami szlachetnymi, które polegają na obserwacji instrumentu bazowego.

Dzień pomiaru

Zasady rozliczania zysków z lokaty inwestycyjnej opierają się o obserwację instrumentu bazowego i szereg pomiarów dokonywanych w określonych momentach trwania inwestycji, odnoszonych następnie do ogólnych warunków dotyczących produktu. Przykładowo, założenia dla lokaty inwestycyjnej opartej o koszyk akcji pięciu spółek technologicznych mogą być takie, że jeśli w dwóch datach pomiaru cena żadnego z walorów nie spadnie poniżej 100 proc. wartości na dzień założenia lokaty, wówczas wypłacane jest wysokie oprocentowanie. Jeśli w jednym z pomiarów jedna ze spółek odnotuje spadek poniżej 100 proc. wówczas premia także się należy. Dopiero jeśli w dwóch datach pomiaru jeden z walorów został przeceniony, do posiadacza lokaty wraca kapitał bez odsetek.

W przypadku lokat opartych o kurs walutowy, warunkiem wypłaty premii może być warunek, że przez czas jej trwania, cena waluty będzie poruszać się w określonym korytarzu plus/minus np. 15 gr. Jeśli nie przebije ani górnej ani dolnej bariery, odsetki zostaną wypłacone.

Wkalkulowane ryzyko

Powodzenie inwestycji lokaty strukturyzowanej opiera się o solidną analizę i prognozy, ale ma też w sobie sporo klasycznej rynkowej gry. Ostateczny wynik zależy od szeregu zmiennych, jak polityka, pogoda, katastrofy naturalne, itp. Lokata w części inwestycyjnej przypomina zakład co do spodziewanych zachowań danego rynku lub aktywa. Przykładowo, bank „stwierdza”, że w najbliższym czasie kurs euro/złoty pójdzie w górę i stawia na to pieniądze. Druga strona „obstawia” spadki. Po umówionym okresie mówimy "sprawdzam" i następuje rozliczenie kontraktu. Wygrany otrzymuje premię, a przegrany wychodzi z inwestycji bez zysku.

Pełna gwarancja

Trzeba dodać, że nawet w razie niepowodzenia inwestycji, posiadacz lokaty otrzymuje z powrotem cały wpłacony kapitał. Kosz inwestycji to zatem utrata odsetek, ale nie ulokowanych środków. I druga ważna uwaga: lokaty inwestycyjne objęte są gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do kwoty stanowiącej równowartość 100 tys. EUR.

Lokata inwestycyjna stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnych lokat bankowych, gdyż w środowisku bardzo niskich stóp procentowych, tego typu inwestycja obarczona jest ograniczonym ryzykiem.

Kilka lat temu, kiedy oprocentowanie w bankach wynosiło 7 i więcej procent, inwestycja w lokatę inwestycyjną, która mogła zapewnić nawet ponad 10 proc. odsetek, wymagała zastanowienia, czy warto przedkładać nieco niższy, a pewny zysk, nad potencjalny. Obecnie, kiedy zyski z lokat bankowych są niewielkie, niewielki jest też margines ryzyka. Za to możliwości zysku powinny skłonić oszczędzających do rozważenia tego produktu.
***
Michał Woźniak, ekspert BGŻOptima